28 lipca 2017

Dwanaście lat później

Nie sięgam pamięcią, na tyle daleko, by przywołać Wam wspomnienie pierwszego dnia. Nie zliczę ile wysiłku, łez i nerwów kosztowała mnie ta droga. Nie jestem też w stanie wycenić wszystkich cudownych chwil. Teraz piszę do Was jako absolwentka. Skończyłam przygodę ze szkołą na dobre, jednakże edukacja dalej będzie mi towarzyszyć. Siedząc teraz samotnie w domu otulam się wspomnieniami, by jak najwięcej emocji wpleść w ten post. Przez 12 lat przygody szkolnej poznałam szerokie grono osób. Niektórzy sprawili, że z chęcią chodziłam do szkoły, inni zaś potrafili mnie zrównać z ziemią i wymieszać z błotem. Nauczyłam się nie tylko szeregu mniej lub bardziej potrzebnych informacji czy umiejętności. Nauczyłam się, co ważne, że życie nie jest sprawiedliwe ani łatwe. Wchodząc w dorosłość, dostałam brutalną lekcje życia. Cały stres związany z egzaminami powiązał się z problematyczną codziennością. Jednak jak widać, co mnie nie zabiło, być może i wzmocni. Cieszę się, że na mojej drodze stanęło tylu wspaniałych ludzi, właśnie dzięki uczęszczaniu do tych, a nie innych szkół. Czasami przypadkowe znajomości, które zostały do teraz. Nieocenione wsparcie i motywacja. Tyle razy słyszałam, że skoro dobrze się uczę, to moje życie musi być łatwe. Jest proste. Ale dla ludzi, którzy patrzą na nie z boku.
Teraz czeka mnie kolejne wyzwanie, a mianowicie całkowita zmiana otoczenia, studia. Nie traktuje tego jako przeszkodę czy problem ale jako wyzwanie. Kolejne, jedne z wielu. Po tym wszystkim czego się nauczyłam przez te 12 lat mogę być pewna tylko jednego- najlepiej jest liczyć w stu procentach tylko na siebie. Czasami rzeczy od nikogo nie zależne potrafią zniszczyć wszystko.












___________________________________________________________________



kozaczki // spodnie// kurtka dżinsowa  // onesie// sweter // plecak

25 komentarzy:

  1. Super tekst! Ten strój jest świetny <3

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny strój kąpielowy ;)

    Zapraszam CAKEMONIKA ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. hi, ım a new follower on your blog .for gfc ... ı hope you will be back ...
    http://soslubadem.blogspot.com.tr/

    OdpowiedzUsuń
  4. No nieźle lala. Great moves keep it up!

    OdpowiedzUsuń
  5. Great post!

    You have a nice blog!

    Would you like to follow each other? (f4f) Let me know on my blog with a comment! ;oD

    Have a great day!

    xoxo Jacqueline
    www.hokis1981.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana będzie dobrze, dałaś radę przez 12 lata to studia to nie lada wyzwanie! Ja też już za 2 lata trochę się obawiam, ale trzeba wierzyć, że będzie tylko lepiej :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  7. Coś się kończy a coś się zaczyna.
    Bardzo fajne zdjęcia. :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Z jednej strony zazdrościmy skończenia szkoły, a z drugiej współczujemy :) Ale życzymy Ci powodzenia w życiu!

    OdpowiedzUsuń
  9. jak miło jest nacieszyć oko jeszcze takimi letnimi fotami, podczas gdy za oknem codziennie szklana pogoda :( jesień już zdominowała naszą pogodę- bardzo szybko, a szkoda :(

    15.27$, 6,20$, 11,18$
    Mogę prosić również o kilka klików u mnie ? :) :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny post! Życzę powodzenia i wytrwałości! ;)
    PS. Piękne zdjęcia. ;)
    Pozdrawiam, drawing-myhobby.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajnie piszesz. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. "Skończyłam przygodę ze szkołą na dobre" - edukacja zakończona na poziomie szkoły średniej? I jakie plany dalej (jeśli można wiedzieć)? :D
    ... chyba, że napiszesz o tym oddzielny post.
    ~Nudziarz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że udało mi się sprowokować kogoś do tego pytania! Studiuję, spełniam się w tym co chciałam robić.
      Nigdy nie planowałam skończyć edukacji na poziomie szkoły średniej, ale czy to aż takie dziwne, że niektórzy tak robią? Myślę, że to wyłącznie kwestia osobistych decyzji.

      Usuń
  13. Szkoła przynosi wiele radości jak i negatywnych zdarzeń, ale wszystko to kształtuje nas w jakiś sposób :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Obiecałem więc jestem. Dziękuję za komentarz u mnie - odpisałem ;)
    Gratuluję zakończenia edukacji i zarazem trzymam kciuki aby życie nie dawało kolejnych kopniaków. Nie chcę straszyć, z tym bywa różnie, ale jak to mówią: co nas nie zabije to nas wzmocni :)
    Dorosłość to ciężkie brzemię, a o ile człowiek już wcześniej z jakiegoś powodu nie musiał się sam o siebie postarać to bywa tak jak z wejściem do lodowatej wody.
    Minęło ładnych parę lat kiedy wkroczyłem w dorosłość, ale czy dorosłem?
    To już jest pytanie, na które nie tak łatwo odpowiedzieć.
    Prawdą jest, że człowiek dorasta całe życie do pewnych etapów i w zasadzie tylko na nim zależy, jak sobie pościele.
    Mniej więcej tak jak piszesz: Jeśli potrafisz liczyć, licz tylko na siebie.

    Mimo wszystko wierzę (i tego życzę), że znajdzie się kilka osób, o których z biegiem czasu powiesz, że zasługują na miano przyjaciela w potrzebie.

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana, ale fajna stylizacja. W moim stylu!
    Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku! :)

    http://nouw.com/flaviagutowska/serialowe-top-6-32437038

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny strój kąpielowy, aż zatęskniłam za latem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja już 5 lat temu na dobre skończyłam przygodę z edukacją, bo i studia mam już za sobą ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie jest .....lat później ;) ale bardzo mile wspominam szkołę i bardzo chętnie bym się przeniosła do tych czasów.Korzystacie z tego okresu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. A jaki kierunek studiów wybrałaś? No i powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Analityke medyczną
      Powodzenie się przyda, dziękuję bardzo!

      Usuń

*Dziękuje za każdy komentarz!